Przedwczoraj było na tyle ciepło i słonecznie, że po raz pierwszy zrezygnowałam z zimowego płaszcza i wskoczyłam w nową marynarkę. Skórzana torebka ze złotym łańcuszkiem należała wcześniej do mojej mamy i jak się dowiedziałam została zakupiona w Pewexie na początku lat 80.
Two days ago I wore my new blazer and vintage chain bag, which my mom bought in the early 80’.
zara blazer, marc cain jeans, isabel marant dicker boots in taupe and vintage bag
Comments
Very, very nice handbag…
you look so effortlessly chic! I am loving your bag
xx
INSIDE IN INSIDE OUT
Thank you for your lovely comments:)
Świetnie wyglądasz, bardzo lubię czapki typu beanie, widzę, że teraz mamy podbne fryzury, może wrócę do niej wiosną:)
Dziękuję:)) Jest to jedyny model czapki, który lubię nosić, ale wolę kiedy czub nie zwisa jakoś strasznie, tylko tak trochę:)
Świetna stylizacja. Marynarka i torebka cudne – a Ty jak zwykle we wszystkim wyglądasz świetnie. Znalazłam coś co mogłoby Cię zainteresować- podsyłam linka
http://www.fotoatrakcja.pl/czytelnia/jestem-eko—–jestem-trendy
Dzięki:)
Torebka – perełka z szafy..to moja ulubiona kategoria i zawsze żałuję, że moja mama wyrzuciła wszystko, co tylko mogła. A marynarce zamiast płaszcza mówię tak, ze mnie za duży zmarźlak i pewnie jeszcze długo ponoszę zimowy płaszcz, ale od samego patrzenia robi mi się cieplej :)
Niestety moja mama też wyrzuciła albo rozdała wiele fajnych rzeczy:( A po jednym dniu w marynarce wróciłam do zimowych płaszczy:D
I to jest to co lubię najbardziej. Niewymuszony, prosty styl. I co najważniejsze – prawdziwy. Torebka super!
Ale mi się miło zrobiło, dzięki:)